 |
| nakarm mnie |
Pomysł stworzenia tej strony narodził się podczas wielu rozmów, dysput i wśród setek innych pomysłów.
A wszystkie na celu miały pomoc dzieciom. Mamy świadomość istnienia dziesiątek (jeśli nie kilkuset) organizacji i gremiów pochylających się nad losem dzieci w naszym kraju. Mamy też wiedzę, która nie zawsze pozwala mi spokojnie na owe działania patrzeć. Postanowiliśmy więc działać na własną rękę, z bliska patrząc na nieszczęścia i dramaty które dotykają najsłabszych i najbardziej zarazem potrzebujących: dzieci. Może kiedy człowiek zagląda w oczy dziecka włóczącego się po ulicy i wyciągającego rękę po kawałek chleba – widzi więcej?
Postanowiliśmy stworzyć stronę, która będzie służyła głównie jako „skrzynka kontaktowa” do wymiany wiedzy, pomysłów, do rozsyłania „wici” kiedy potrzeba jakaś gwałtowna… Ale chcemy też, żeby na tej stronie pojawiały się konkretne inicjatywy pomocy. Chcemy zacząć od rzeczy najprostszej, a zarazem najważniejszej chyba – posiłków.
Koszt miesięcznych obiadów dla dziecka w szkolnej stołówce, to ok. 80 PLN (zależy to m.in. od regionu, zamożności gminy, sponsorów). Jeśli więc uda nam się zebrać ludzi gotowych do wyłożenia z własnej (często przecież wcale nie bogatej) kieszeni kilku złotych, to gromadząc się tutaj możemy pomóc. Czasem dziesięć, czy dwadzieścia złotych miesięcznie to naprawdę kwota z której możemy zrezygnować, a w kilka osób kupić w ten sposób obiady dla jakiegoś szkraba.
Ta strona nie służy do zbierania pieniędzy! Podajemy jedynie informacje jaką prowadzimy aktualnie akcję, na czyją rzecz, jak pomóc i koordynujemy takie działania.
Dla zapewnienia możliwości kontroli pieniędzy wpływających na konto poszczególnych szkół, prosimy Państwa o podawanie nam deklarowanych kwot, co pozwala nam konfrontować wpłaty z raportami ze szkoły.
Z przyczyn prawno-proceduralnych, nie możemy przesyłać darowizn finansowych na konto szkoły, bo szkoła nie będzie w stanie się rozliczyć (także przed ew. kontrolerami). Złym pomysłem byłoby także obdarowanie Miejsko Gminnych Zespołów Oświaty. Jednostki te obetną własne dotacje na dożywianie, wliczając w całą sumę także Wasze darowizny, w ten sposób kwota będzie się zgadzała, ale nie będzie większa. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się przesyłanie pieniędzy na konto Rady Rodziców (dawniej-Komitet Rodzicielski), z zastrzeżeniem że jest to kwota przeznaczona właśnie na wykupienie obiadów dla konkretnych dzieci, zobowiązując jednocześnie Radę do comiesięcznego rozliczania się z otrzymanych funduszy. Dla każdej szkoły zbieramy tylko taką kwotę, jaka została ustalona z Dyrekcją jako niezbędna do dożywienia określonej ilości dzieci.
Pomóżmy dzieciom! Najczęściej to one właśnie są ofiarami wszelkich zawirowań, obojętne: gospodarczych, czy jedynie tych domowych, bo mama straciła pracę a ojciec pije. Albo po prostu mają zbyt małą siłę przebicia do walki o byt, o własną rodzinę. Pomóżmy dzieciom które na to zasługują. Każda wyciągnięta ręka będzie się liczyć i nie ma znaczenia na ile nas stać. Jeśli zbierzemy się w grupę – każda złotówka będzie przecież częścią obiadu. To na początek. Zamierzamy też rozszerzyć z czasem naszą pomoc, na zakup książek, zeszytów i innych przedmiotów które są niezbędne do funkcjonowania dziecka w szkole.
Zapraszamy do działania! Pomóżmy. Chętnie skupimy się nad każdym innym pomysłem, który w jakikolwiek sposób przyczyni się do poprawy losu dzieciaków.
Przystąpienie do grupy jest oczywiście dobrowolne, i powinno być działaniem świadomym. Dlatego prosimy wszystkich tych, którzy bez zastanowienia, w imię jakiegoś lansu czy mody „klikają” w każdą stronę na jaką się natkną – pomińcie nas. Nie chcemy żebyście nas „lubili”:) Chcemy żebyście pomogli:))
W poszczególnych zakładkach znajdziecie Panstwo informacje o darczyńcach, osobach wspierających, a także wszelkie dane dotyczący poszczególnych szkół które dożywiamy, w tym comiesięczne rozliczenia z wydatkowanych pieniędzy.