Jadran Travel - KatowiceKurator.coKawałek NiebaDesign-Pro
Start

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze

"NIK zauważa, że główną bolączką systemu adopcyjnego w Polsce jest przewlekłość postępowań spowodowana m.in. nieuregulowaną sytuacją prawną dzieci. Średni czas postępowania adopcyjnego to 2,5 roku, ale jeśli konieczne jest pozbawienie biologicznych rodziców władzy rodzicielskiej, postępowanie trwa nawet do ośmiu lat. W konsekwencji na rodzinę adopcyjną zamiast niemowlęcia może czekać uczeń."

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11714431,Panstwo_faworyzuje_domy_dziecka__choc_dzieciom_jest.html?lokale=katowice

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze

"W odpowiedzi na problem niedożywienia dzieci, Fundacja Carrefour po raz kolejny wspiera program dożywiania dzieci w świetlicach Caritas. Wysokość tegorocznego grantu to 1,5 mln zł. W programie w całej Polsce udział bierze 40 świetlic. W każdej z nich 30 podopiecznych otrzyma codziennie pełnowartościowy posiłek. W sumie w skali całego kraju z pomocy skorzysta w tym roku 1,2 tys. dzieci, dla których do stycznia 2013 roku wydanych zostanie blisko 250 tys. posiłków."

 

http://www.caritas.pl/caritas-archidiecezji-krakowskiej/8238-carrefour-wspiera-dozywianie-dzieci-w-krakowie

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze

Dzieci chore z biedy...

"Ostatnio mieliśmy na oddziale dziewczynkę. Cały czas była sama, nikt do niej nie przychodził. Dla nas to sygnał alarmowy. Z kilku względów. Bardzo często w takim przypadku jest problem z wypisaniem pacjenta do domu. Po prostu nie ma go kto zabrać. Zaczęliśmy więc szukać matki. Okazało się, że to szwaczka. Pracuje całymi dniami. Wstaje do pracy o piątej rano, wraca wieczorem. Musi sobie radzić, bo sama wychowuje kilkoro dzieci. W rodzinie nie ma alkoholu, ale nie ma też ojca. Matka pracuje, ale grosze zarabia. Czy to patologia? No przecież kobieta się stara, tylko wszystkiego nie może ogarnąć. Na przykład nie pójdzie z dzieckiem na prywatną wizytę do lekarza, bo nie stać jej na to. W publicznej poradni poczeka pół roku. A mówimy o dziewczynce z chorobą przewlekłą. Nieważne, czy to astma, czy padaczka, czy jeszcze coś innego. Ważne, że dziecku trzeba regularnie dawać leki. Takim pacjentom przysługują ulgowe recepty z literką P. Ale i tak trzeba za nie zapłacić."

 

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,8783691,Dzieci_chore_z_biedy.html



 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

Drodzy Państwo.
Kiedy powstawał ten portal i nasz profil na FB, zastrzegaliśmy, że będziemy się skupiać wyłącznie na dożywianiu dzieci w najbiedniejszych rejonach Polski. Obiecaliśmy (przede wszystkim sobie), że nie będziemy angażowali siebie i Was do działań na rzecz pojedynczych osób. Przez prawie dwa lata udawało nam się tej obietnicy dotrzymywać, i mamy nadzieję, że nie straciliśmy Waszego zaufania. Wszak dzięki Waszemu wsparciu dziś dożywiamy (i koordynujemy dożywianie) pięćdziesiątki dzieciaków. Cóż - życie weryfikuje poglądy i postanowienia.
Kiedy więc kilka dni temu zwrócił się do nas poznański Kwartet ProForma (jak inni poznańscy artyści mocno zaangażowany w naszą inicjatywę) z prośbą o pomoc dla Pani Hanny - nie mieliśmy wątpliwości że pomożemy. Mamy też nadzieję, że Państwo także się zdobędziecie na kolejny piękny gest.
Lada dzień na naszej stronie www ruszy kolejna licytacja, tym razem jednak pozyskane na niej środki przeznaczymy na pomoc dla Pani Hanny. Jak zawsze - będzie tam sporo atrakcji, zachęcać więc będziemy Was do udziału. Niezaleznie od naszych działań, Kwartet ProForma organizuje 3-go marca w Poznaniu koncert charytatywny, na którym zbierane będą fundusze. O wszystkich tych działanich będziemy Was informowali tutaj, i będziemy - jak zawsze - prosili o pomoc. Po tych prawie dwóch latach wspólnego zmieniania rzeczywistości, wiemy że nie odmówicie. Za co dziękujemy już teraz.

https://www.facebook.com/notes/ratuj-dzieci/pomagamy-pani-hannie/331790820200398

Poprawiony (sobota, 25 lutego 2012 11:10)

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

"Osoby zagrożone ubóstwem lub wykluczeniem społecznym spełniają przynajmniej jeden z trzech warunków: żyją na granicy ubóstwa (już po uwzględnieniu finansowego wsparcia socjalnego), mają ciężką sytuację materialną (nie mogą np. opłacić rachunków lub ogrzać mieszkania) albo żyją w gospodarstwach domowych o tzw. bardzo niskiej intensywności pracy."

http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/378566,prawie-jedna-trzecia-polakow-zyje-na-krawedzi-ubostwa.html

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

„Gdy mi się życie bardziej da we znaki, gdy mocniej spadnie uderzenie losu – szukam dzieci. Wśród dzieci cierpienie maleje, serce żywiej bić zaczyna – marzenie spływa jak balsam na znużoną duszę”.

http://www.polityka.pl/historia/1522951,1,janusz-korczak---pedagog-rewolucjonista.read

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

Wszystkim którzy zechcieli tu zajrzeć w mijającym roku, tym którzy wspomogli dzieciaki w niezwykle trudnych przecież chwilach, kiedy brakowało w ich domach szczęścia, prawdziwego dzieciństwa, a czasem nawet chleba - serdecznie dziękujemy. Ludziom o pięknych sercach życzymy świąt bogatych w radość i spokój. A Nowy Rok niech przyniesie Wam kolejne marzenia i obdarzy bliskością Przyjaciół:)

Więcej…

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

"17 proc. Polaków przewiduje, że kondycja finansowa ich gospodarstw się poprawi (16 proc. - trochę, 1 proc. - zdecydowanie). Co drugi ankietowany (52 proc.) uważa, że w tej kwestii nic się nie zmieni; natomiast co czwarty przewiduje pogorszenie sytuacji materialnej w ciągu najbliższego roku (22 proc. - trochę, 4 proc. - zdecydowanie). Odsetek osób uważających, że ich sytuacja materialna pogorszy się, jest większy o 5 punktów proc. niż przed rokiem."

http://www.wprost.pl/ar/282675/Co-piatego-Polaka-nie-stac-na-chleb/

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

"14-latka z dużego miasta, która nie przechodziła ciężkich chorób infekcyjnych, ma pełną rodzinę i rodziców po studiach, będzie najprawdopodobniej wyższa od swojej rówieśniczki, która mieszka na wsi, musi pomagać dorosłym w pracy  w obejściu, czasami nie dojada i wychowuje się bez ojca. Chcemy sprawdzić, jak nowa sytuacja społeczno-ekonomiczna wpłynęła na rozwój dzieci, czy utrzymuje się trend sekularny, co oznaczałoby, że dobrobyt rośnie wraz z dziećmi, czy rośnie dysproporcja między dziećmi z metropolii a dziećmi ze wsi, czy może jest wręcz przeciwnie i te różnice zanikają - mówi prof. Kozieł."

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10705925,Antropolodzy_badaja__jak_w_Polsce_dojrzewaja_dzieci.html

 

PostHeaderIcon Ratuj Dzieci pisze...

"Dziś wszystkim rodzinom w ciężkiej sytuacji chcemy powiedzieć, że to, że dziś przegrywają, nie znaczy, że nie mogą wygrać w drugiej połowie swojego życia! Każdemu, kto zmaga się z biedą i traci siły, by walczyć dalej, kibicują tysiące wolontariuszy i darczyńców "Szlachetnej paczki"! Razem możemy wygrać ten mecz! - podkreśla Agata Mardosz ze stowarzyszenia Wiosna."
 
Więcej artykułów…
Wyszukaj w serwisie
Facebook
Sondy
Jak pomagasz biednym dzieciom?
 
Gościmy:
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
Zarejestrowanych

 
banner  Wszystkich: 172
 Dziś:  0
 Ten tydzień:  0
 Ten miesiąc:  0